Złote drzewo
Złote drzewo
Było sobie pewnego razu drzewo co rosło na szczycie wysokiej góry, a było ono niezwykłej urody. Pięło się wysoko w górę, ku słońcu, które swym blaskiem dodawało mu jeszcze więcej uroku. Przyodziane w złote szaty, które w świetle mieniły się najróżniejszymi odcieniami. Liście posrebrzane odrobinę, nawet przy najmniejszym wietrze delikatnie szeleściły tworząc kojącą muzykę. Pień drzewa przeplatany warkoczami drogocennych kamieni i porośnięty gdzie nie gdzie gęstym mchem w jaskrawym odcieniu niebieskiego. Korona jego wszystkim chętnym gościom przydawała cienia w którym swobodnie mogli odpoczywać, ptaki uwielbiały przysiadywać na jego konarach i podśpiewywać. Wokoło drzewa wzrastał delikatny perłowy murek, między którego złączeniami płynęła nieskazitelnie czysta woda. Jednakże nie wszystko było takie piękne. Drzewo rosło samotnie, ziemia wszędzie wokół była jałowa, nienadająca się do niczego, a jednak to drzewo jakoś przetrwało i z dnia na dzień stawało się coraz piękniejsze. Nikt nie wiedział o istnieniu ów niezwykłej istoty, dopóki któregoś razu...
Ciekawski starzec co mieszkał niedaleko w miasteczku, chodził po górach, szukał nowych ciekawych miejsc i niechcący natknął się na ten cudowny twór. Czym prędzej powrócił do rodzinnej miejscowości i wykrzykiwał "Chodźcie za mną bracia, zobaczcie co żem odnalazł.". Poszli wszyscy mieszkańcy, ci starsi i młodsi, by ujrzeć ów arcydzieło. Na jego widok wszyscy oniemieli. I choć było piękne i drogocenne nikt nie warzył się go okaleczyć, a wręcz przeciwnie starali się upiększyć całe otoczenie na jego cześć. Kiedy wszystkie prace były skończone starzec, który je odnalazł podszedł do drzewa i rzekł "Całe życie marzyłem by odkryć coś równie pięknego jak ty, dziękuje żeś je spełnił." Powstając z kolan, oddarł od swej koszuli kawałek materiału i przyczepił do drzewa na znak wdzięczności. Z czasem i inni dowiedzieli się o magicznym drzewie, które spełnia marzenia wszystkich, którzy umieją prosić i dziękować, a drzewo zamiast liści miało na sobie miliony ludzkich przyrzeczeń.
Z biegiem lat tradycja ta lekko uległa zmianie. Ludzie przywiązywali kolorowe tasiemki do drzewa, składając mu w opiece swe marzenia, a gdy już się one spełniły przychodzili i odbierali swoją wstążkę. Na znak wdzięczności za spełnienie snu każdy sadził nieopodal drzewa kwiat, który choć na przykład powinien mieć kolor niebieski, przyjmował barwę odczepionej tasiemki.
Ciekawski starzec co mieszkał niedaleko w miasteczku, chodził po górach, szukał nowych ciekawych miejsc i niechcący natknął się na ten cudowny twór. Czym prędzej powrócił do rodzinnej miejscowości i wykrzykiwał "Chodźcie za mną bracia, zobaczcie co żem odnalazł.". Poszli wszyscy mieszkańcy, ci starsi i młodsi, by ujrzeć ów arcydzieło. Na jego widok wszyscy oniemieli. I choć było piękne i drogocenne nikt nie warzył się go okaleczyć, a wręcz przeciwnie starali się upiększyć całe otoczenie na jego cześć. Kiedy wszystkie prace były skończone starzec, który je odnalazł podszedł do drzewa i rzekł "Całe życie marzyłem by odkryć coś równie pięknego jak ty, dziękuje żeś je spełnił." Powstając z kolan, oddarł od swej koszuli kawałek materiału i przyczepił do drzewa na znak wdzięczności. Z czasem i inni dowiedzieli się o magicznym drzewie, które spełnia marzenia wszystkich, którzy umieją prosić i dziękować, a drzewo zamiast liści miało na sobie miliony ludzkich przyrzeczeń.
Z biegiem lat tradycja ta lekko uległa zmianie. Ludzie przywiązywali kolorowe tasiemki do drzewa, składając mu w opiece swe marzenia, a gdy już się one spełniły przychodzili i odbierali swoją wstążkę. Na znak wdzięczności za spełnienie snu każdy sadził nieopodal drzewa kwiat, który choć na przykład powinien mieć kolor niebieski, przyjmował barwę odczepionej tasiemki.
Witam,
mam nadzieję, ze choć trochę wam się podobało(o ile jeszcze ktoś tu zagląda i czyta co wypisuje.
Czekałam, wchodziłam i mam nadzieję, że już długo nie będę musiała czekać na 10 rozdział :* Mam nadzieję, że to ostatni raz, gdy nas porzuciłaś :)
OdpowiedzUsuńJa też mam nadzieję, że to ostatni raz ;) Dziękuje, ze nadal ze mną jesteś <3
Usuń